21.12.2012 i dalej
Co się stanie 21. grudnia 2012 roku w serii Asssassin's Creed? Oto przypuszczalne wydarzenia, które odbędą się tego dnia i po nim.
Grudniowego ranka 2012 roku, nasz bohater [Desmond] zaczyna swoją akcję o kryptonimie "Poranny Deszcz", zorganizowaną przez współczesny Zakon Asasynów. Plan polega na tym, że w różnych miastach zorganizowane grupy asasynów mają zaatakować budynki Abstergo. Ma to doprowadzić do odzyskania danych o Obiekcie 16. i o historii templariuszy.
Nadszedł więc ten ranek. Desmond wraz z sześcioma innymi ludźmi, pod przebraniem elektryków z rutynową kontrolą; zabijają strażników i po cichy włamują się do wieżowca. W innych miastach następuje to samo. Wróćmy jednak do naszego bohatera. Przedzierając się przez zastępy pracowników Abstergo, odkrywa liczne Animusy. Są one jakby zespolone w jedną całość. Poszukując dokumentów potwierdzających pobyt Obiektu 16., Desmond znajduje miejsce, w którym go przetrzymywano. Napada go wizja, w której widzi dwie niewyraźne postacie stojące przy Animusie. Rozpoznaje on doktora, a drugiej postaci nigdy nie widział, ale poznaje jej głos. Jest to Obiekt 16! Mówi on, że nie da się tu przetrzymywać, doktor łapie paralizator i napada pacjenta. Po napaści kładzie go do Animusa i włącza go. Nagle kończy się wizja i Desmond uświadamia sobie, że został zdradzony. W tej chwili do budynku przyjeżdża policja i nie mają wyjścia. Muszą uciekać. Wbiegają na dach i uciekają z miejsca zdarzenia. Podobny los spotyka inne grupy.
Po tym emocjonującym dniu na planetę spada sześć asteroid, każda na innym kontynencie.
Najprawdopodobniej znajdują się tam Fragmenty Edenu. W następstwie nasz bohater zwiedzi więcej miejsc, niż myślał.
Koniec
Adam Blicharski
Data końca świata w 2012 jest zapisana w kalendarzu Majów. I tam jest Fragment Edenu, czyli Kryształowa Czaszka, którą mają asasyni, jak jest napisane w Project Legacy. Ale tych czaszek jest 12, jak mówi historia, czyli są one nieodnalezione lub posiadane przez Abstrego. Sądzę, że będzie tak, że będzie poszukiwanie wszystkich czaszek przez Abstrego i asasynów, co Majowie przewidzieli. Ale czy to od razu ma być koniec świata? Nic nie mówiono o tym, więc Abstrego może mieć zamiar znalezienia współczesnych asasynów, by ich zgładzić i to byłby koniec, ale dla asasynów, więc asasyni muszą znaleźć je pierwsi. Podczas poszukiwań przechodziłoby się przez wiele różnych krajów i państw, gdzie byłoby wiele rozmaitych legend i zaskakujących zdarzeń. Gdzie doszłoby do rozlewu krwi.
Autor: Athas
[...] Rozpoczyna się katastrofa, budynki się zawalają, jednak asasyn nie zwraca na to uwagi. Stoi na wysokim budynku, przed nim następny, jakiś kilometr od niego. Jednak zręcznie skacze po spadających odłamkach budynków. Ani razu się nie zachwiał, gnał przed siebie. Oczywiście, koniec świata był też najmniejszym problemem dla jego wrogów. Od razu, gdy strzelcy go namierzyli, postanowili strzelać. Asasyn był na to przygotowany i jak najprędzej wszystkie strzały i pociski ominął, przy okazji zabijając jednego ze strzelców.
- Nie ma na niego mocnych! - krzyknął jeden ze strzelców.
- Trzeba się wycofać - krzyknął drugi, a tymczasem asasyn dobijał już piątego z rzędu. Gdy wszyscy zaczęli się wycofywać, nagle począł się zawalać dom, na którym stali. Nie minęła minuta, a asasyn był już w stosie siana na ziemi. Niestety uderzył głową w kamień w sianie i stracił przytomność...
Gdy się obudził, zastał zniszczone miasto. Cały świat był pełen chaosu, przeżyła tylko grupka ludzi.
Autor: Deferdus
Wg mnie, Asasyni przedostaną się do siedziby Abstergo, lecz nawet przy pomocy Fragmentu Edenu nie uda im się powstrzymać Templariuszy. Wtedy pojawią się Ci, Którzy Byli Przed Nami pod przywództwem Minerwy i pomogą Asasynom zapobiec końcowi świata. Nie będzie to jednak ostateczne starcie z Templariuszami, ponieważ, choć zginie prezes Abstergo - Allan Rikkin, to przeżyje Vidic i będzie w sekrecie próbował odbudować potęgę Templariuszy (Asasyni będą myśleli, że wszyscy zginęli, ponieważ budynek Abstergo doszczętnie spłonął, lecz Vidic ze strachu uciekł tajnym przejściem). Potem Desmond zostanie przywódcą Asasynów, a dopiero jego syn zmierzy się z synem Vidica i całkowicie zniszczy potęgę Asasynów.
Rok 2012. 21 grudnia...
Desmond, Shaun i Rebeca poszukują Fragmentu Edenu w Egipcie, mieście Giza. Nagle Desmond zauważa jakiś meteoryt, który się do nich zbliża.
Był to On, Eden. Zabrali go do Rzymu, tam gdzie Ezio dał Go Minerwie. Tam zauważyli coś dziwnego, był to Ezio i Altair stojący koło Minerwy, którzy powiedzieli:
- Ty, Desmond Miles, jesteś jednym z nas, czekaliśmy na ciebie.
- Jak wy się tu dostaliście? - zapytał Desmond.
- Jesteśmy duchami, Desmondzie.
- Dlaczego tu przybyliście?
- Mamy ważną misję... Musimy cię chronić.
- Ale, ale jak?
- Eden, On, potrzebny, żebyśmy stali się prawdziwi.
Desmond dał go Minerwie, a ona zamieniła Ezio i Altaira w ludzi.
- Dziękujemy ci, o Pani. - powiedzieli Ezio i Altair.
- Desmondzie, mam dla ciebie misję... Musisz odnaleźć tak zwany kalendarz Majów, to on zesłał na ziemię te meteory. Zniszcz go! - krzyknęła Minerwa.
- Dobrze, zniszczę go! - odpowiedział Miles.
I wyszli. Gdy byli na zewnątrz, zobaczyli pełno meteorytów spadających na Ziemię. Po paru godzinach (a nawet dniach) odnaleźli go, Kalendarz Majów. Desmond przypomniał sobie, co powiedziała Minerwa.
- Musimy to zniszczyć! - krzyknął Desmond.
I go zniszczyli. Po tym pojawił się Obiekt 16 i powiedział:
- Ja żyję, ja żyję, ja żyję!
- Kim ty jesteś? - powiedzieli razem Desmond, Ezio, Altair, Rebeca i Shaun.
- To ja Obiekt 16, czyli... Erudyta.
- Ty do mnie pisałeś!? - zapytał Desmond.
- Tak, tak, tak. Zniszczyliście kalendarz, w którym byłem uwięziony.
- To koniec?- zapytał Desmond.
- Tak. - odpowiedzieli wszyscy, oprócz Milesa.
- A wy, Ezio i Altair, zostaniecie?
- Tak, mamy cię chronić, Panie.
I tak zakończył się koniec świata.
Autor: Beret121
W grze Assassin's Creed dnia 21.12.2012 Absergo wystrzeliło satelitę by zniszczyć ludzi. Gdy satelita był na orbicie Ziemskiej, różne kraje wystrzeliły rakiety, aby go zniszczyć. Niestety żadna z nich nie trafiła celu. Gdy zostało 20 godzin do uderzenia, ludzie zaczęli panikować, rabować i kraść. Wielu z nich odebrało sobie życie w strachu przed straszną śmiercią. Wiele razy Asasyni próbowali zakraść się do siedziby Absergo i zniszczyć satelitę jeszcze przed jego startem, niestety nikt nie potrafił go zniszczyć. Nie było nadziei na ocalenie ludzkości, jednak pojawiła się nadzieja.
Była to niegroźna asteroida, lecz duża. Gdy satelita był już na orbicie, zderzył się z asteroidą, która zniszczyła jego napęd. Satelita Absergo zaczął spadać, lecz gdy spadł do Oceanu, stworzył ogromne tsunami, które uderzyło w Portugalię, Hiszpanię i Francję. Tsunami zatopiło kawałek Europy. Straty były ogromne jednak ludzkość ocalała.
Tak skończył się dzień 21.12.2012.
Autor: Bleyas
21.12.2012 - Ostateczna bitwa. Desmond staje naprzeciw Obiektu 16!
Ruiny Zamku Asasynów w Masjafie. Desmond chcąc wykończyć ostatecznie Templariuszy, musi stanąć naprzeciw swojemu synowi, Obiektowi 16. Ten drugi tłumaczy Desmondowi, że jego śmierć była upozorowana przez Vidica, po to, żeby mógł używać innych współczesnych Asasynów do swoich testów - w tym Desmonda. Mówi mu, że Ezio i Altair byli zaślepieni Kodeksem Asasynów, który nic nie przedstawiał, a jedynie kazał "wymierzać sprawiedliwość" poprzez mordy. Mówi też, że skrytobójcy nie są honorowi - dlatego nie będzie żadnych nieuczciwych zagrywek w walce.
No i się zaczęło. Kiedy syn Desmonda próbuje przebić go w pół mieczem, Lucy staje na jego drodze - przed śmiercią tłumaczy Desmondowi, że nie chciała się w to pakować, ale nie miała wyboru, ponieważ jej potomkowie byli Templariuszami i teraz musi za to odpokutować. Lucy finalnie umiera, Desmond i Obiekt 16 chcą zadać ostateczny cios - oboje nacierają na siebie i oboje zostają ciężko ranni. Desmond wiedział, że ten dzień będzie końcem świata - ale dla niego. Ciało Obiektu 16 było za długo pod wpływem Animusa oraz eksperymentów Vidica i pod wpływem ciężkich ran zadanych przez Desmonda, desynchronizuje się.
01.01.2013 - Potomek Ezio i Altaira ledwo mogąc, wypowiada ostatnie słowa "Requiescat In Pace". Shaun i Rebecca po śmierci Desmonda idą w zupełnie inne strony.
Autor: hotedd69
21.12.2012. Niebo pokryło się złowieszczymi chmurami. Desmond ledwo wybudzony ze "śpiączki animusa 2.0" jest jedyną osobą, która może ocalić świat przed Templariuszami, którzy właśnie zaczynają oblegać ich bazę. Desmond przy użyciu Fragmentu Edenu zdobywa trochę czasu na to, by zlikwidować współczesnego Mistrza Templariuszy.
Reszty dowiemy się w grze. :) Ale myślę że mu się uda. ^^
Autor: ZingZing















