AC w Polsce

Dlaczego Assassin’s Creed III powinno dziać się w Polsce, podczas II Wojny Światowej?

1. Historia II Wojny Światowej

Wbrew powszechnej opinii stworzonej przez filmy wojenne i gry komputerowe, II wojna światowa to nie tylko wielkie bitwy alianci versus państwa Osi. Owszem, na froncie tak było. Ale nie w Polsce.

AC w Polsce

Polska została zaatakowana 1 września 1939 r. przez faszystowskie Niemcy. 17 września, z frontu wschodniego, nadeszło ZSRR. Polacy nie mieli wyboru. Musieli uciekać.

Polska została zajęta, mimo bohaterskich prób walki z najeźdźcami. Polacy zaczęli tworzyć różne oddziały – czy to Armia Andersa w Afryce czy 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa biorąca udział w operacji Market-Garden, starali się wspomóc Aliantów, by odzyskać ojczyznę. W 1940 narodziła się formacja o nieoficjalnej nazwie „Cichociemni”, której zadaniem były akcje partyzanckie w okupowanym kraju. Przechodzili oni kurs spadochroniarstwa, a później jeden z kilku kursów dodatkowych. W 1941 roku skoczyli pierwsi żołnierze. „Cichociemnych” możecie znać z serialu „Czas Honoru” emitowanego na TVP2 (ostatnio zakończyła się 3 seria. To nie byli ludzie biegający z CKM-ami na plecach, 40 granatami, Thompsonem i jeżdżący czołgami. Wręcz przeciwnie – wszystko robili „cicho” i „ciemno”, za pomocą noży i pistoletów. Wykonywali wyroki śmierci na zdrajcach ojczyzny. Czy kogoś wam to nie przypomina? Mi bardzo. Asasynów.

AC w Polsce

2. Pistolety i karabiny maszynowe

To, że cichociemni starali się nie używać KM-ów, najwyżej pistoletów, nie znaczy, że nie można ich wprowadzić, np. do multiplayera. Według mnie wprowadzenie broni palnej i (może) pojazdów stworzyłoby wiele możliwości. Począwszy od zwykłego Deathmatcha, przez Wyścigi i Sabotaże, na Ściganym kończąc. Nie oznaczałoby to usunięcia z Multi całego „czaru” cichych zabójstw. DM to tylko opcja, można zawsze zagrać w wspomnianego Ściganego na noże, gdzie punkty będziemy dostawać za bycie incognito. Wszystko polega na większej ilości i zróżnicowaniu trybów.

AC w Polsce

3. Hitler, Churchill, Stalin

Już wiele razy w Zagadkach 16-stki trafialiśmy na nich. Nie wiemy, czy Hitler został zabity przez Asasynów, czy zwiał z Jabłkiem, lub stało się z nim coś innego. Zagadka „Bunkier” tego nie wyjaśnia, chociaż znak Asasynów na budynku bunkra mógłby prowadzić do pierwszego tropu. Zabójstwo Hitlera… to byłaby moc.

Nie wiemy też, czy Churchill i Stalin są templariuszami, z jaką mocą, dlaczego itp.

AC w Polsce

4. Warszawa – rozbudowane środowisko

I zgliszcza, i pełno pięknych budynków, i getto, i więzienia. Tak, jak pisałem wcześniej – to nie front, trzeba być cicho, by nikt cię nie zauważył. Wprowadzenie godziny policyjnej dodawałoby dodatkowego smaczku strategicznego. Rower śmiało może zastąpić konia. Czegóż więcej potrzeba Asasynowi? Dachów, a tych w Warszawie nie brakuje.

Dodatkowo, w 1941 roku Niemcy napadły na ZSRR, które w odwecie kroczyło na zachód. Narastające zagrożenie ze strony ZSRR, walka wywiadów i kontrwywiadów (Niemcy, Komuniści, Alianci). A to wszystko w Warszawskim sosie!


5. Misje egzotyczne

Tu już nie trzeba zmyślać, jak w „Maszynach Wojennych” w Brotherhood. Okres II Wojny Światowej to gigantyczny zbiór wynalazków, testów broni i nowoczesnych gadżetów. A gigantyczne, Alianckie operacje? To, że gra rozgrywałaby się w Warszawie „po cichu”, nie znaczy że nie można na chwilę polecieć na front i brać udział w lądowaniu w Normandii czy Operacji „Market-Garden”, prawda?

Dodatkowo budowa bomby atomowej, próby stworzenia rakiet V1, V2, V3, czy Bitwa o Anglię są świetne, by je przedstawić w grze. Szczególnie takiej, jak Assassin’s Creed.


6. Dla Nas, Polaków…

…Ważne byłoby propagowanie wojennej historii okupowanej Polski. W Rosji wciąż nauczane jest, że wojna wybuchła w 1941 (gdy Rosja została zaatakowana przez Niemcy), a nie w 1939! Gdyby jednak Rosjanin zagrałby w taką grę, jego nastawienie do historii zmienia się diametralnie! Wielu Amerykanów nawet nie wie, że od Polski się zaczęło. Gra „otworzyłaby” im wszystkim oczy.


7. Słowem podsumowania

Mam nadzieję, że tekst Wam się podobał. Nie zagracajcie swojej tożsamości narodowej, wręcz przeciwnie, promujcie nasz kraj za granicą!

Tak rzekłem!


andro64


PS. Cichociemni byli po wojnie tropieni i zabijani przez komunistyczny rząd „Polski”. Wielu uciekło. A czy pan Jan Kowalski, lub tym bardziej – pan Jan Milowy nie mógłby zmienić sobie nazwiska na Miles i zwiać do Ameryki? Hmm…

AC w Polsce



Autor: andro64
Data dodania: 14.01.2011

Komentarze

1. Asasynek - 14.10.2011, 10:02
To żaden dowód na patriotyzm. Najwidoczniej nie znasz definicji patriotyzmu. Na siłę chcesz umieścić grę tam, gdzie tobie pasuje. To nie ma nic wspólnego z asasynem. Gdzie by była ta wspinaczka po dachach i ucieczka? Gdzie by było to chowanie się w stogach siana, liści, itd.? Gdzie by było to używanie mieczy, sztyletów, noży, kuszy, itd.? Nigdzie. Jako jakaś tam strzelanka to może być tam umieszczone, ale w Assassin's Creed to podałeś jeden z najlepszych pomysłów na zepsucie serii. Taka prawda.

2. Nizaryta096 - 30.10.2011, 13:02
ciekawy artykul a ja mysle ze to powinno w Polsce sie rozgrywac bo przeciez asasyni walcza o zachowanie wolnej woli ludzkosci a wtedy partyzanci tez o to walczyli bo chcieli wyzwolic swoj kraj

3. serdior - 16.11.2011, 14:31
Według mnie to nie za bardzo pasuje do AC ale chętnie bym w to pograł

4. andro64 - 16.11.2011, 19:26
@Asasynek Też się nad tym zastanawiałem. Że to by była bezsensowna młócka z karabinami... i co? I BATMAN! W Batmanie: Arkham Asylum i Arkham City walczymy z przestępcami wyposażonymi w broń palną, ale my sami jej nie mamy. Najwyżej Batarangi, które są czymś a'la noże z AC. A nawet gorzej, bo nożami można zabić, a batarangi tylko na chwilę ogłuszają. Podsumowując - AC w czasie II wojny mogłoby się przyjąć. Tylko trzeba by to zrobić z pomysłem, a nie bezmyślną nawalankę ;)

5. Pr0toTYP123 - 07.12.2011, 19:58
bardzo dobry pomysł polecam bardzo miło się czyta:]

6. kika - 11.12.2011, 23:30
No nie wiem, nie wiem....niby fanie by było, bo dobra promocja dla Polski, ale jakoś nie widzę AC w tych czasach, a przynajmniej nie teraz..może w kolejnych częściach jeżeli takowe się pojawią...trochę za duży skok w czasie, słyszałam o pomyśle umieszczenia akcji w czasach Rewolucji Francuskiej i szczerze mówiąc to bardzo mi się to podoba..zachowało by to jakąś rozsądną chronologię, Renesans->Rewolucja Francuska->może I WŚ i dopiero potem II? jeżeli oczywiście Ubisoft ciągnąłby tak długo całą serię :)

7. SZATAN - 10.01.2012, 15:30
Ja chciałbym AC3 zobaczyć w Wiktoriańskiej Anglii. Mogłoby się okazać, że templariusze, dla niepoznaki, wbrew rycerskiej tradycji, w owych czasach są głównie kobietami i wcielilibyśmy się w postać Kuby Rozpruwacza.

8. lordkacperiusz - 14.02.2012, 14:17
Świetny pomysł

9. NeroAquila - 04.03.2012, 12:25
Popieram Asasynek. W II wojnie światowej nie ma miejsca na miecze,sztylety czy ukryte ostrza. Assassin's Creed zamieniłaby się w strzelankę. Jak już w Polsce to bym umieścił za panowania Batorego albo na przełomie XVI-XVII wieku lub w czasie rozbiorów. I to za daleki skok w przyszłość.

10. Sidaver - 10.04.2012, 22:46
AC w Polsce a zwłaszcza podczas II WŚ to strasznie zły pomysł. Najgorszy okres jaki można wybrać. To ma być AC gdzie walczymy mieczem, sztyletem, HB, asasyn ma biały kaptur i wspina się po budynkach. A nie strzelanka. No sorry ale nie da się zrobić tak aby Niemcy walczyli pałkami zamiast karabinami :P

Pokaż wszystkie komentarze (82)

Nick*: E-mail: Treść*: Czy jesteś botem? (Proszę zaznaczyć "Nie")
TakNie