Recenzja Assassin's Creed: Lineage

Assassin’s Creed: Lineage to krótkometrażowy film reżyserii Yves Simoneau stanowiący część kampanii marketingowej gry Assassin’s Creed 2. Trwa nieco ponad pół godziny i opowiada o losach Giovanniego Auditore de Firenze, który jest Asasynem i potomkiem Altaira, znanego z pierwszej części serii AC. Giovanni pracuje jako osobisty szpieg Wawrzyńca Wspaniałego, władcy Florencji.

Assassin's Creed II

Muszę przyznać - Lineage zaskoczył mnie. Jak na budżetową produkcję, która miała jedynie wzniecić większe zainteresowanie wokół Assassin’s Creed II , jest nader dopracowany i udany.

Pod względem fabularnym film nie jest szczególnie ciekawy. Stanowi on jedynie wstęp do wydarzeń w Assassin’s Creed 2. Cała historia dzieje się w 1476 roku, główny bohater, Asasyn Giovanni Auditore de Firenze, trafia na trop spisku, na którego czele stoi Rodrigo Borgia, wpływowy szlachcic i Templariusz. Wkrótce zostaje zamordowany książę Mediolanu, Galeazzo Maria Sforza, sojusznik Wawrzyńca Wspaniałego, co oznacza, że życie samego władcy Florencji jest zagrożone. Giovanni otrzymuje zadanie powstrzymania spiskowców, przez co staje się poważnym zagrożeniem dla realizacji ich planów. Jego życiu zaczyna zagrażać niebezpieczeństwo...

Po grze aktorskiej w tak niskobudżetowej produkcji nie można było się wiele spodziewać, chociaż trzeba przyznać, że jest niezła. Niektórzy aktorzy grają co prawda nieco patetycznie, szczególnie Alex Ivanovichi, wcielający się w Wawrzyńca Wspaniałego, ale mimo to całość pod tym względem prezentuje się co namniej dobrze.

Assassin's Creed II

Na uwagę zasługuje sposób w jaki odtworzono renesansowe Włochy. Aktorzy grali na tzw. green screenie, a dopiero później nakładano tło – czy to miasta, czy też wnętrz. Dzięki temu koszty produkcji radykalnie się zmniejszyły, a jednocześnie scenarzyści mieli większą swobodę w dobieraniu dekoracji i innych szczegółów. Bogate zdobienia budynków, dachy, niebo, ulice – wszystko to zostało wygenerowane komputerowo, a mimo to wszystko prezentuje się świetnie. W tym miejscu warto również wspomnieć o kostiumach, które zostały bardzo dobrze wykonane. Szczególnie strój Asasyna prezentuje się świetnie, wygląda praktycznie jak wyjęty prosto z gry. Jedyną jego wadą jest kaptur, który wygląda... ubogo. Nie jest obszyty na krawędziach, nie ma również „orlego dzioba” jak na strój prawdziwego Asasyna przystało.

W filmie kilkakrotnie pojawiają się sceny walk. Nie odbiegają one jakością od reszty produkcji. Są dynamiczne, pomysłowo zrealizowane i co najważniejsze, w miarę wiarygodne. Giovanni jest szybki i zwinny, a dodatkowo po mistrzowsku włada kilkoma rodzajami broni, w tym ukrytym ostrzem, które, jak przystało na produkcję ze świata Assassin’s Creed, pojawia się i w Lineage. Mimo to główny bohater nie jest niepokonany, o czym przekonamy się w trakcie oglądania filmu.

Assassin's Creed II

Muzyka nie jest szczególnie wybitna, ale dobrze buduje klimat. Nie nadaje się co prawda do słuchania osobno, ale w filmie spełnia swoją rolę. Została skomponowana specjalnie przez George’a S. Clintona i nie ma nic wspólnego z genialną ścieżką dźwiękową do gry Assassin’s Creed 2 stworzoną przez niezrównanego Jespera Kyda.

Podsumowując, Assassin's Creed: Lineage to naprawdę udana produkcja. Co prawda ma swoje wady, jednak nie są one aż tak poważne, żeby przysłonić jej zalety. Gorąco polecam obejrzeć ten świetny, choć stosunkowo krótki, film każdemu fanowi świata Assassin's Creed.


OBSADA:

* Romano Orzari - Giovanni Auditore

* Manuel Tadros - Rodrigo Borgia

* Jesse Rath - Frederico Auditore

* Devon Bostick - Ezio Auditore

* Claudia Ferri - Maria Auditore

* Alex Ivanovichi – Wawrzyniec Wspaniały

* Michel Perron - Uberto Alberti

* Roc Lafortune – więzień

* Arthur Grosser – papież Sykstus IV

* Shawn Baichoo - Ojciec Maffei

* Peter Miller - Galeazzo Maria Sforza

* Harry Standjofsky - Silvio Barbarigo

* Frank Fontaine - Marco Barbarigo

* Maxime Savaria – posłaniec



Autor: Lambert
Data dodania: 05.12.2009

Komentarze

1. gnidka (yoruichi10@o2.pl) - 11.09.2010, 14:00
Mi tam jeden grzyb, i tak film fajny. Ale bez przypomnienia sobie angielskiego to ani rusz...

2. Tramoxt - 12.09.2010, 13:28
Cienki, nie warto oglądać myślałem, że będzie ciekawszy i będzie o Ezio a tu lipa, o Ezio były tylko kawałki jak np. grał w szachy i rzeczywiście wygląda jak baba.

3. Huntelaar 21 - 06.10.2010, 13:54
ja sciagnalem po polsku z heroturko

4. MARU81 (MARU81@O2.PL) - 18.11.2010, 15:32
A ja kupiłem ten film za 1PLN z grą AC2 w Empiku :)

5. ezio 2001 - 20.02.2011, 11:26
te przestańcie ja chce tak wyglądać

6. Magda990 - 03.03.2011, 18:36
jest o tym mowa że ten ród Auditore jest rodem Assassinów więc tak teoretycznie wiemy że Ezio jest Assassinem =) Dowód proszę fragmęcik tłumaczenia filmu: Moi drodzy synowie. Ciemne chmury zbierają się nad Florencją, i czas ucieka. Wróg jest bliżej niż myślałem. Niedługo rozegra sie finalna bitwa. Każdy człowiek jest śmiertelny. Każde życie się kończy. Ale pewne rzeczy nigdy się nie zmienią. Federico Ezio Moi synowie.. Zawsze pamiętajcie.. Jesteśmy Auditore de Firenze I jesteśmy... Asasynami. a tak przy okazji to ten tekst jest moim ulubionym

7. Piosichu (xaris192@gmail.com) - 02.04.2011, 20:44
Film co prawda nie jest genialny, ale też da się go obejrzeć bez zgrzytania zębami. Niestety troszkę czuć jego budżetowość, ale i tak dla fana uniwersum Assassin's Creed to pozycja obowiązkowa - szczególnie, że jest dostępny za darmo na YouTube.

8. Erixon - 20.06.2011, 16:26
Dlaczego wy mówicie assassini a nie asasyni

9. Assassin00 - 26.11.2011, 11:32
Nawet na początku są dwa błędy: po 1, Giovanni Auditore DA Firenze a nie Giovanni Auditore DE Firenze. A po 2 on nie był potomkiem Altaira ;)

10. pukacz (mr.pukacz@interia.pl) - 07.12.2011, 17:55
Film supcio , jak wyjdzie jakaś pełnometrażowa produkcja do kin od razu rozbijam świnkę-skarbonkę i pędzie do kina :)

Pokaż wszystkie komentarze (20)

Nick*: E-mail: Treść*: Czy jesteś botem? (Proszę zaznaczyć "Nie")
TakNie